Japandi i Czarne Uchwyty Meblowe. Czy To Połączenie Ma Sens?

Styl Japandi podbił polskie mieszkania w ciągu ostatnich kilku lat. Klienci coraz częściej przychodzą z wizualizacjami gdzie dominuje drewno w naturalnym kolorze jasne fronty i minimalna ilość dodatków. I właśnie w takich wnętrzach czarne matowe uchwyty robią największą robotę.

Tylko że tu też można się pomylić przy zakupie. Jeśli szukasz sprawdzonych produktów warto zajrzeć do oferty sklepów z akcesoriami meblowymi w Elblągu gdzie znajdziesz zarówno tańsze wykończenia proszkowe jak i uchwyty z powłoką PVD.

Czym wogóle jest Japandi

To połączenie japońskiego minimalizmu z duńskim hygge. Z jednej strony skandynawska prostota funkcjonalność i naturalne materiały z drugiej japońska filozofia wabi-sabi czyli piękno w niedoskonałości i prostocie. W praktyce wygląda to tak: jasne drewno dębowe albo jesionowe fronty w kolorach bieli ecru czy szałwii naturalne tekstury i bardzo mało ozdób.

W takim wnętrzu każdy detal jest widoczny. Uchwyt nie chowa się w gąszczu wzorów tylko jest wyeksponowany. Dlatego wybór akcesoriów w Japandi ma większe znaczenie niż w jakimkolwiek innym stylu.

Dlaczego matowa czerń pasuje do Japandi

Bo działa jako cichy akcent a nie krzykliwy ozdobnik. Na tle jasnego drewna czy białego frontu czarny uchwyt przyciąga wzrok ale go nie przytłacza. Tworzy kontrast który jest czytelny i elegancki jednocześnie.

Japandi unika złota chromu i wszelkich błyszczących wykończeń bo to stoi w sprzeczności z filozofią prostoty. Matowa czerń wpisuje się w ten język idealnie. Jest spokojna stonowana i nie odbija światła.

Warto też pamiętać że w Japandi forma uchwytu ma znaczenie. Sprawdzają się proste sztangi o przekroju okrągłym lub kwadratowym bez żadnych zdobień. Im mniej tym lepiej. Uchwyt ma być funkcjonalny i estetyczny jednocześnie a nie dekoracyjny.

Jaka czerń sprawdzi się najlepiej

Tu zaczyna się praktyczna część dla stolarza. W Japandi meble są drogie w realizacji bo klient oczekuje wysokiej jakości drewna frontów i wykończenia. Montowanie tanich uchwytów z farbą proszkową do mebli za kilkanaście tysięcy złotych to błąd który wróci do ciebie jako reklamacja.

Powłoka PVD jest tu właściwym wyborem. Po pierwsze jest trwalsza i odporna na zarysowania co przy jasnych drewnianych frontach ma ogromne znaczenie bo każdy rys na czarnym uchwycie będzie widoczny jak na dłoni. Po drugie daje głębszy i bardziej jednorodny kolor czerni który po prostu lepiej wygląda w zestawieniu z naturalnymi materiałami.

Farba proszkowa może się sprawdzić w tańszych realizacjach ale klient powinien wiedzieć czego się spodziewać po kilku latach użytkowania.

Proporcje i rozmiar uchwytu

W Japandi nie ma miejsca na przesadę. Uchwyty powinny być smukłe o długości dopasowanej do szerokości frontu. Do wąskich szuflad wystarczy rozstaw 96 mm do szerszych 128 lub 160 mm. Zbyt długi uchwyt na małym froncie zaburza proporcje i niszczy cały efekt minimalizmu.

Grubość sztangi też ma znaczenie. Zbyt cienka wygląda tanio zbyt gruba staje się dominującym elementem. Przekrój okrągły 10 mm to bezpieczny wybór który pasuje do większości realizacji w tym stylu.

Czego unikać

Wykończeń z połyskiem bo stoją w sprzeczności z filozofią Japandi. Uchwytów z ozdobnymi detalami rozetami czy profilowanymi końcówkami bo to nie ten klimat. Gałek zamiast uchwytów sztangowych bo w nowoczesnym Japandi sztanga wygląda zdecydowanie lepiej i bardziej spójnie.

Warto też uważać na uchwyty z farbą proszkową przy jasnych drewnianych frontach. Zarysowany czarny uchwyt na tle miodowego dębu wygląda fatalnie i psuje efekt całego projektu.

Podsumowanie

Japandi to styl w którym detale robią całość. Klient który zdecydował się na takie wnętrze zazwyczaj przykłada do nich dużą wagę. Dobry uchwyt dobrze dobrany i solidnie wykonany to element który albo domknie projekt albo go posypie. Warto poświęcić temu chwilę uwagi już na etapie wyceny a nie po montażu.